Seat Ibiza - testy, porady, recenzje, tuning samochodowy

KLUB SEAT IBIZA POLSKA
Forum miłośników marki Seat Ibiza


Łączny czas online:







Zgłoś swojego Seata do konkursu !

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1746 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69 ... 88  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 cze 2012, o 13:58 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik

Dołączył(a): 28 lis 2010, o 20:29
Posty: 775
Lokalizacja: kraków=>wieliczka=>gdów
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 98d 18h 43m 24s
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
auto: mietek ;)
pypekk_nh napisał(a):
[PYTAM PONOWNIE BO NIKT MI NIE UDZIELIL NAWET POL ODPOWIEDZI]

Mam taki problem:

Turbo przestalo dzialac, bo jakis kabelek sie odlaczyl. Mechanik go podpial, wykasowal bledy i niby wszystko ok ale ... na 1 biegu auto jedzie, na 2 turbo daje kopa dopiero powyzej 2000obr/min, masakra zaczyna sie na 3, 4, 5 i 6 biegu: na 3 biegu kop jest dopiero przy 3000obr/min, na 4, 5 i 6 nie reaguje na wcisniecie pedalu gazu w podloge, pewnie zacznie dmuchac dopiero powyzej 3000obr/min.

Wyczytalem, ze moze to byc problem z:

- czujnikiem cisnienia w turbo
- przeplywomierzem
- zaworem cosnienia doladowania w turbinie
- gruszka

Nie mam pojecia, jeszcze przed weekendem, zanim ten kabelek spadl (nie dolot a jakis malutki kabelek) wszystko bylo ok, auto zapieprzalo od samego dolu, na kazdym biegu tak, jak powinno. Tymczasem teraz muli tak, ze dramat.

POMOCY !!!


Po 1 do turbo nie ida żadne kabelki ... jedynie idze cienki wężyk do gruszki sterujacej jeśli on spadl na kolektor to mógł sie przypalić i zrobić dziurę w winiku trzego lapie lewe powietrze i nie zaciąga gruszki najlepiej to sprawdzić odpalajac samochód a druga osoba patrzy czy gruszka zaciąga sztange , wszystkie rzeczy które wymieniłes mozesz sprawdzać sam po koleji odłanczając i patrząc czy jest róznica ... ewentualnie do gruszki możesz podpiąć podciśnienie na krótko omijając zawór n75

_________________
zamiast plusa kliknij tutaj

jak by sie komuś nudziło :d to może sobie kliknąć :P i pooglądać http://adf.ly/Jt3oK
moja ibiza od 0-150km :)) https://www.youtube.com/watch?v=wFJiYRKoykQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Reklamy Google
Post
Online
Avatar u�ytkownika

Dołączył(a): 6 kwi 2008, o 22:00
PostNapisane: 30 cze 2012, o 17:21 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2011, o 04:34
Posty: 120
Lokalizacja: Opole
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 14d 8h 51m 43s
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Seat Ibiza 1.9 TDi AFN 110 PS
bajer89 napisał(a):
Boje sie podjac samodzielnego zabiegu,po 1niemam nazedzi i doswiadczenia a po drugie niemam 2turbiny jak bym juz tej nie zdolal zlozyc. A pozaty skoro od ostatniego czyszczenia minelo 2,5miecha i znow to samo wiec watpie by to pomoglo. A na nowa mnie niestac u nas w sklepie wolaja 3tys!!



Nie uwierzysz, ale miałem dokładnie taką samą historię :)
Zapłaciłem 330zł turbinę "podobno" gruntownie przeczyszczono. Była to piękna zima tego roku...
Pojeździłem z tydzień... bum... pierwszy raz się wyłączyło... myślę sobie, ok nic się nie stało. Ale z czasem coraz częściej, coraz częściej... niedawno się wkurzyłem pojechałem do innego mechanika, fakt... 3 dni bez samochodu...nic nie zrobił... jednak doszedł do tego, że po prostu niedawno "czyszczone" turbo zostało kiepsko przeczyszczone (omg znowu użyłem tego słowa :P ).
Czwartego dnia dzwoni pod wieczór "przyjeżdżaj gotowe". Minął prawie tydzień od tamtego pamiętnego dnia, turbinkę już baaaardzo ostro przetestowałem i jestem w pełni zadowolony. Fakt... zapłaciłem kolejne 350 zł. Pożyjemy zobaczymy, na razie działa jak nowe :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 lip 2012, o 09:26 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik

Dołączył(a): 19 cze 2011, o 15:09
Posty: 51
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 1d 2h 30m 59s
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Seat ibiza 1,9tdi 110km
Kurcze,ja niewiem czy szukac kolejnego mechanika od czyszczenia(byl by to juz 3) i znowu inwestowac czy oddac do regeneracji. Tylko tez do najblizszego warSztatU tego typu mam ok 350km. A mam jeszcze takie pytanie, co moglo uszkodzic sie podczas czestego lapania notlaufow? Bo jechalem do i z niemiec (2tys km w obie strony) i zlapalem kilkanascie notlaufow :-( i po ktoryms pojawil sie ten dzwiek szurania z turbo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 lip 2012, o 13:24 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2011, o 01:16
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań i okolice
Płeć: Dziewczyna
Ostrzezenia: (0%)
Online: 25d 2h 6m 2s
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy
auto: Seat Ibiza 2001 1.9 TDI ASV 110 KM
Kolego - ja w zeszłym roku łapałam notlaufy codziennie - przejechałam 8 km, silnik się nagrzał, dusiłam i du*pa. Zjazd na pobocze, zgaszenie, odpalenie i dalej jazda. I tak z 2 miesiace. Turbo żyje i ma się dobrze. Nie dawałam na żadne czyszczenie, regeneracje itp. Logi pokazywały przeładowanie. Aż pewnego dnia ( sobota) wracałam do domku po prawie pustej trasie, no i Ibi dostała w palnik. Na każdym biegu prawie do odcięcia tak przez 20 km (nie że 5 bieg i duża prędkość, tylko katowanie od 1 biegu). Na drugi dzień to samo. I do dnia dzisiejszego wsio śmiga. Turbo w całości, na hamowni wyszło, że wsio jest zdrowe, dobrze wstaje i trzyma moment. Kolego jeżeli masz silnik ASV to on az się prosi by go często wprowadzać na ponad 3000 obr/min. Nie pali dużo, a turbo nie śpi :)

_________________
Moja Ibunia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 lip 2012, o 14:00 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik

Dołączył(a): 19 cze 2011, o 15:09
Posty: 51
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 1d 2h 30m 59s
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Seat ibiza 1,9tdi 110km
Silnik ma AFN, po czyszczeniu dawalem mu dosc często pod 4tys rPm na kazdym biegu, a i tak cos po 3miechach sie zaCielo skoro przeladowuje. A teraz nie da sie go nawet przegonic bo jak skoro lapie notlauf troche ponad 3tys. Ogladalem ta tUrbinke dzis sztanga chodzi okolo 2cm wirnik ma minimalny luz poprzeczny i sa male wycieki oleju od spodu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lip 2012, o 12:45 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2010, o 09:09
Posty: 144
Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 1d 3h 54m 2s
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
auto: ASZ 2002 3D
matig20 napisał(a):
pypekk_nh napisał(a):
[PYTAM PONOWNIE BO NIKT MI NIE UDZIELIL NAWET POL ODPOWIEDZI]

Mam taki problem:

Turbo przestalo dzialac, bo jakis kabelek sie odlaczyl. Mechanik go podpial, wykasowal bledy i niby wszystko ok ale ... na 1 biegu auto jedzie, na 2 turbo daje kopa dopiero powyzej 2000obr/min, masakra zaczyna sie na 3, 4, 5 i 6 biegu: na 3 biegu kop jest dopiero przy 3000obr/min, na 4, 5 i 6 nie reaguje na wcisniecie pedalu gazu w podloge, pewnie zacznie dmuchac dopiero powyzej 3000obr/min.

Wyczytalem, ze moze to byc problem z:

- czujnikiem cisnienia w turbo
- przeplywomierzem
- zaworem cosnienia doladowania w turbinie
- gruszka

Nie mam pojecia, jeszcze przed weekendem, zanim ten kabelek spadl (nie dolot a jakis malutki kabelek) wszystko bylo ok, auto zapieprzalo od samego dolu, na kazdym biegu tak, jak powinno. Tymczasem teraz muli tak, ze dramat.

POMOCY !!!


Po 1 do turbo nie ida żadne kabelki ... jedynie idze cienki wężyk do gruszki sterujacej jeśli on spadl na kolektor to mógł sie przypalić i zrobić dziurę w winiku trzego lapie lewe powietrze i nie zaciąga gruszki najlepiej to sprawdzić odpalajac samochód a druga osoba patrzy czy gruszka zaciąga sztange , wszystkie rzeczy które wymieniłes mozesz sprawdzać sam po koleji odłanczając i patrząc czy jest róznica ... ewentualnie do gruszki możesz podpiąć podciśnienie na krótko omijając zawór n75

Okazalo sie, ze czujnik cisnienia sie zjeb... tzn odmowil posluszenstwa, dlatego tak dziwnie turbina pracowala (od 3-3.2k rpm). Reszta wszystko OK, wyczyszczone i sprawdzone. 200zl zaplacilem u znajomego z czujnikiem.

_________________
_
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lip 2012, o 13:45 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2011, o 04:34
Posty: 120
Lokalizacja: Opole
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 14d 8h 51m 43s
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Seat Ibiza 1.9 TDi AFN 110 PS
Czujnik ciśnienia? A gdzie to jest schowane? jak to wygląda? :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lip 2012, o 14:31 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lis 2011, o 16:42
Posty: 254
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 25d 8h 51m 44s
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 7 razy
auto: Ibiza Sport ASV 2001r
Jest wpięty (w asv) w dolot między intercooler a kolektor ssący.

_________________
Mój żółtek:

http://www.klubseatibiza.pl/forum/ibiza-cordoba6kfl/ibiza-tdi-zoltek-t38551.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lip 2012, o 20:27 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2010, o 09:09
Posty: 144
Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 1d 3h 54m 2s
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
auto: ASZ 2002 3D
Jest dokladnie tak jak mowi kolega vati. Padl czujnik cisnienia, mialem go w rece, wygladal dokladnie jak ten ponizej:

Obrazek

_________________
_
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2012, o 22:53 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lip 2009, o 09:52
Posty: 359
Lokalizacja: Garwolin
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 17d 16h 57m 49s
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Ibiza 6k GT TDI AFN
Witam ;) myślę że to dobry dział żeby napisać o usterce mojej ibizy. Otóż szukałem wszędzie i nie mogłem znaleźć tego problemu. A mam taki dziwny problem, jak wyciągam ją z garażu pierwszego dnia i odpalam ją pierwszy raz to wiadomo jeżdżę delikatnie i czekam aż się rozgrzeje i jest wszystko ładnie i pięknie ibiza dobrze reaguje na pedał gazu i przyśpiesza jak powinna przyśpieszać, problem się zaczyna gdy ją zgasze np podjade do sklepu, wiadomo studzę ją i wtedy gaszę. Za 5 minut wchodze odpalam ją i już jest inny samochód nie reaguje tak ostro na pedał gazu jak wcześniej, samochód jak by miał z 15 km mniej ciagnie ale tak wolno dopiero od 2600rpm zaczyna się wkrecać ale też tak wolniej niż przed zgaszeniem, dodam że turbo było regenerowane bo całkiem nie chciała jeździć, jeszcze wcześniej kupiłem nowy zawór pierburga N75, jeszcze wcześniej przepływkę zmieniałem. Nie wiem co to może być za przyczyna. Jak tak gorzej chodziła to próbowałem jeszcze raz ją gasić i zapalić ale to samo. Nie wiem od czego to zależy.. A nie raz mam tak że ja zgasze rozgrzaną jak dobrze chodzi później zaplam i jest wraz dobrze:) Więc dla mnie to jest dziwne troche.. A wkurza mnie to bo częściej mam że jak ją zapalam to już gorzej chodzi. Prosze o pomoc ;)

_________________
|-_PYTLUS_-|


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2012, o 12:18 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2010, o 09:09
Posty: 144
Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 1d 3h 54m 2s
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
auto: ASZ 2002 3D
pytlus napisał(a):
Witam ;) myślę że to dobry dział żeby napisać o usterce mojej ibizy. Otóż szukałem wszędzie i nie mogłem znaleźć tego problemu. A mam taki dziwny problem, jak wyciągam ją z garażu pierwszego dnia i odpalam ją pierwszy raz to wiadomo jeżdżę delikatnie i czekam aż się rozgrzeje i jest wszystko ładnie i pięknie ibiza dobrze reaguje na pedał gazu i przyśpiesza jak powinna przyśpieszać, problem się zaczyna gdy ją zgasze np podjade do sklepu, wiadomo studzę ją i wtedy gaszę. Za 5 minut wchodze odpalam ją i już jest inny samochód nie reaguje tak ostro na pedał gazu jak wcześniej, samochód jak by miał z 15 km mniej ciagnie ale tak wolno dopiero od 2600rpm zaczyna się wkrecać ale też tak wolniej niż przed zgaszeniem, dodam że turbo było regenerowane bo całkiem nie chciała jeździć, jeszcze wcześniej kupiłem nowy zawór pierburga N75, jeszcze wcześniej przepływkę zmieniałem. Nie wiem co to może być za przyczyna. Jak tak gorzej chodziła to próbowałem jeszcze raz ją gasić i zapalić ale to samo. Nie wiem od czego to zależy.. A nie raz mam tak że ja zgasze rozgrzaną jak dobrze chodzi później zaplam i jest wraz dobrze:) Więc dla mnie to jest dziwne troche.. A wkurza mnie to bo częściej mam że jak ją zapalam to już gorzej chodzi. Prosze o pomoc ;)

Czytaj moje posty - sprawdz czujnik cisnienia.

_________________
_
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2012, o 13:31 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lip 2009, o 09:52
Posty: 359
Lokalizacja: Garwolin
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 17d 16h 57m 49s
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Ibiza 6k GT TDI AFN
okej spróbuje go znaleźć :)

-- 26 lip 2012, o 21:03 --

Czytaj moje posty - sprawdz czujnik cisnienia.[/quote]

Sprawdziłem czujnik jest w porządku..

Zapomniałem dodać że pokazuje mi błąd na Vagu "internal control module memory error" że błąd sterownika ale to mi pokazuje już od roku..
Wyciągałem komputer rozbierałem go wszystko w porządku, wężyk podciśnieniowy cały nic nie jest zalane. Ale wydaje mi się że ten błąd nie ma z tym nic wspólnego.

_________________
|-_PYTLUS_-|


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2012, o 04:19 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2011, o 04:34
Posty: 120
Lokalizacja: Opole
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 14d 8h 51m 43s
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Seat Ibiza 1.9 TDi AFN 110 PS
Glorfindell napisał(a):
bajer89 napisał(a):
Boje sie podjac samodzielnego zabiegu,po 1niemam nazedzi i doswiadczenia a po drugie niemam 2turbiny jak bym juz tej nie zdolal zlozyc. A pozaty skoro od ostatniego czyszczenia minelo 2,5miecha i znow to samo wiec watpie by to pomoglo. A na nowa mnie niestac u nas w sklepie wolaja 3tys!!



Nie uwierzysz, ale miałem dokładnie taką samą historię :)
Zapłaciłem 330zł turbinę "podobno" gruntownie przeczyszczono. Była to piękna zima tego roku...
Pojeździłem z tydzień... bum... pierwszy raz się wyłączyło... myślę sobie, ok nic się nie stało. Ale z czasem coraz częściej, coraz częściej... niedawno się wkurzyłem pojechałem do innego mechanika, fakt... 3 dni bez samochodu...nic nie zrobił... jednak doszedł do tego, że po prostu niedawno "czyszczone" turbo zostało kiepsko przeczyszczone (omg znowu użyłem tego słowa :P ).
Czwartego dnia dzwoni pod wieczór "przyjeżdżaj gotowe". Minął prawie tydzień od tamtego pamiętnego dnia, turbinkę już baaaardzo ostro przetestowałem i jestem w pełni zadowolony. Fakt... zapłaciłem kolejne 350 zł. Pożyjemy zobaczymy, na razie działa jak nowe :P



No i już nie działa... :(
Na trasie Opole - Kłodzko dostała porządnie w palnik i w pewnym momencie... bum wyłączyła się... Teraz to jest tragedia...
Naciskam gaz do pewnego momentu, rozpędza się i gdy dochodzi do predkosci z jaka jechać powinien przy takim nacisku gazu czuć takie lekkie szarpnięcie i bardzo mało mocy. Wcisnę mocniej gaz to po lekkim zmule znowu rusza, ale kopci jak cholera... I znowu... lekko mocniej nacisne... do pewnego momentu leci i to samo... Co jakiś czas się wyłącza, no i pracuje jak g***o :(
Kolejne 300 zł w plecy...?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2012, o 11:05 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2010, o 09:09
Posty: 144
Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 1d 3h 54m 2s
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
auto: ASZ 2002 3D
Glorfindell napisał(a):
Glorfindell napisał(a):
bajer89 napisał(a):
Boje sie podjac samodzielnego zabiegu,po 1niemam nazedzi i doswiadczenia a po drugie niemam 2turbiny jak bym juz tej nie zdolal zlozyc. A pozaty skoro od ostatniego czyszczenia minelo 2,5miecha i znow to samo wiec watpie by to pomoglo. A na nowa mnie niestac u nas w sklepie wolaja 3tys!!



Nie uwierzysz, ale miałem dokładnie taką samą historię :)
Zapłaciłem 330zł turbinę "podobno" gruntownie przeczyszczono. Była to piękna zima tego roku...
Pojeździłem z tydzień... bum... pierwszy raz się wyłączyło... myślę sobie, ok nic się nie stało. Ale z czasem coraz częściej, coraz częściej... niedawno się wkurzyłem pojechałem do innego mechanika, fakt... 3 dni bez samochodu...nic nie zrobił... jednak doszedł do tego, że po prostu niedawno "czyszczone" turbo zostało kiepsko przeczyszczone (omg znowu użyłem tego słowa :P ).
Czwartego dnia dzwoni pod wieczór "przyjeżdżaj gotowe". Minął prawie tydzień od tamtego pamiętnego dnia, turbinkę już baaaardzo ostro przetestowałem i jestem w pełni zadowolony. Fakt... zapłaciłem kolejne 350 zł. Pożyjemy zobaczymy, na razie działa jak nowe :P



No i już nie działa... :(
Na trasie Opole - Kłodzko dostała porządnie w palnik i w pewnym momencie... bum wyłączyła się... Teraz to jest tragedia...
Naciskam gaz do pewnego momentu, rozpędza się i gdy dochodzi do predkosci z jaka jechać powinien przy takim nacisku gazu czuć takie lekkie szarpnięcie i bardzo mało mocy. Wcisnę mocniej gaz to po lekkim zmule znowu rusza, ale kopci jak cholera... I znowu... lekko mocniej nacisne... do pewnego momentu leci i to samo... Co jakiś czas się wyłącza, no i pracuje jak g***o :(
Kolejne 300 zł w plecy...?

Ja bym na Twoim miejscu pojechal do jakiegos chiptunera, oni tam wszystko wiedza na temat turbin, sterownikow itp., mi bardzo pomogl w diagnozie Frytek z TTC Tuning Krakow (http://www.ttc.pl/). Tam Ci powiedza co jest nie tak po pelnej diagnozie i z tym sie udasz do mechanika. Byc moze bedzie to nawet taka sprawa, ktora sami rozwiaza. Nie wiem czy kogos znasz albo czy w ogole masz kogos takiego w swojej okolicy, ale ja nie zaluje wydanych bodajze 100zl na diagnoze.

_________________
_
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2012, o 09:46 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2011, o 04:34
Posty: 120
Lokalizacja: Opole
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 14d 8h 51m 43s
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Seat Ibiza 1.9 TDi AFN 110 PS
Byłem u tego samego mechanika, który czyścił turbo...
Po jego minie widziałem, że niezbyt zadowolony, że wróciłem xD
W każdym razie podpiął pod kompa przejechał się i stwierdził, że turbo jest ok, ale ewidentnie gdzieś ucieka ciśnienie, układ jest nieszczelny. Stwierdził, że na 99% intercooler jest walnięty albo jakieś przewody... Nie wiem... Do końca tygodnia sprawa ma się wyjaśnić, oby... :mysli:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2012, o 10:52 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik

Dołączył(a): 28 lip 2008, o 21:34
Posty: 347
Lokalizacja: Górny Śląsk
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 35d 27m 24s
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
auto: 6L BUK++
Jak masz dużą nieszczelność to będzie ci dymił strasznie na czarno. Jak masz dziurawy IC to w miejscu nieszczelności musiałaby być plama oleju na IC. Jak tak właśnie miałem. Boczek mi puszczał i w tym miejscu gromadził się tłusty nalot z oleju.
Sprawdz sobie IC.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2012, o 11:36 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2011, o 04:34
Posty: 120
Lokalizacja: Opole
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 14d 8h 51m 43s
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Seat Ibiza 1.9 TDi AFN 110 PS
Uwierz, że STRASZNIE dymi na czarno :P
Czyli jest szansa, że to jednak nie turbo padło, mimo że dymi i nie ma mocy?
Wydatek 2 tys, a max 500 zł na IC to jednak spora różnica :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2012, o 23:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2009, o 09:28
Posty: 9293
Lokalizacja: Mława
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 56d 11h 55m 1s
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 588 razy
auto: Vario't
jak tak bardzo dymi i nie ma mocy to nie tyle masz nieszczelnosc, a bardziej gdzies calkowicie przewod spadl, a to mysle ze obadasz sam. Nawet jesli jest dziura w icku to musi byc wielka. Duzy dym to spadl gdzies waz

_________________

Tam gdzie kończą się pomysły, ja zaczynam tworzyć :)
ObrazekObrazek



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2012, o 21:06 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2012, o 00:46
Posty: 631
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 21d 2h 57m
Podziękował : 33 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy
auto: Черная Ибица '99 ALH
W sumie niekoniecznie, nie miałem takich cegiereli ale ojciec w Golfie Mk3 tdi 94' 1Z miał pękniętą ostatnią gumową rurę w kolejności od turba, szczelina szerokości 5-6cm, nie jechał powyżej 100 na godzinę, a z tyłu tak kopciło że nie było widać nic w lusterku przy pełnym bucie.

W sumie gdyby przewód spadł to nie wiem jak auto by się zachowywało z dotalnie "nie" doładowanym dolotem.

_________________
364Nm 167HP na turbinie z ALH



Za ten post autor MrNazarinho otrzymał podziękowanie od Glorfindell(29 sie 2012, o 09:37)
  Ocena: 4.35%
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sie 2012, o 12:53 
Offline
Uzytkownik
Uzytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2011, o 04:34
Posty: 120
Lokalizacja: Opole
Płeć: Chłopak
Ostrzezenia: (0%)
Online: 14d 8h 51m 43s
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
auto: Seat Ibiza 1.9 TDi AFN 110 PS
Ten gruby wąż od turba do intercoolera był pęknięty...
Stąd dymienie i brak mocy... koszt - 25 zł
A ja tu już dwa tysie na turbo szykowałem.. xD


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1746 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69 ... 88  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów
Powered by phpBB ® Forum Software © phpBB Group